Niedziela, 22 października 2017 r. imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłąwa XXX Niedziela okresu zwykłego

Kurs Przedmałżeński

Kurs Przedmałżeński 5 marca 2013 wyświetleń: 1222

KATECHEZA W ROKU WIARY - 03.03.2013

II Przykazanie Kościelne: „Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty”. Podczas wizyty w Polsce w 1991 r., Jan Paweł II mówił: „Nie zapominajmy, że pieniądz, bogactwo i różne wygody tego świata przemijają. Osoba ludzka jest ważniejsza niż rzeczy, a dusza jest ważniejsza niż ciało”. W trosce o naszą duszę, o osiągnięcie życia wiecznego i oglądanie Boga twarzą w twarz Kościół, jak zatroskana matka, zobowiązuje swoje dzieci w drugim przykazaniu kościelnym, by przynajmniej raz w roku pojednały się z Bogiem i ludźmi w sakramencie pokuty.

Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że drugie przykazanie kościelne „zapewnia przygotowanie do Eucharystii przez przyjęcie sakramentu pojednania, który jest kontynuacją dzieła nawrócenia i przebaczenia, zapoczątkowanego na chrzcie”. Nawet Kodeks Prawa Kanonicznego o tym mówi: „Każdy wierny, po osiągnięciu wieku rozeznania, przynajmniej raz w roku winien wyznać wiernie wszystkie swoje grzechy ciężkie”.

Stwierdzenie, że do sakramentu pokuty należy przystąpić „przynajmniej raz w roku” należy rozumieć jako wyznaczenie pewnej nieprzekraczalnej granicy, absolutnego minimum. Dopiero częsta i systematyczna spowiedź skutecznie pomaga w rozwoju duchowym, zwiększa wrażliwość wewnętrzną oraz otwartość na działanie Ducha Świętego.

By lepiej zrozumieć ducha drugiego przykazania kościelnego, należy sięgnąć do historii. Praktyka pokutna ma swoje źródło w Ewangelii. W historii Kościoła zmieniały się jednak jej formy. W starożytnym Kościele, gdy chrześcijanin popełnił grzech ciężki, mógł dostąpić jego odpuszczenia przez wyznanie go przed zwierzchnikiem gminy chrześcijańskiej i wypełnienie pokuty. Na czas pełnienia pokuty był wykluczony ze społeczności kościelnej, potem zaś ponownie zostawał do niej przyjmowany. Owo wykluczenie ze społeczności i przyjęcie do grona pokutników połączone z nakładaniem szat pokutnych i posypywaniem głowy popiołem następowało kilka tygodni przed Wielkanocą. Faza końcowa miała miejsce w Wielki Czwartek albo w Wielką Sobotę.

Praktyka pokuty publicznej przetrwała aż do połowy średniowiecza i stopniowo przeszła w skryte wyznawanie grzechów (szeptem, do ucho spowiednika, a nie już przed całą wspólnotą). Publiczne odpokutowanie za grzechy zostało zastąpione przez pokutę sakramentalną. Sobór Lateraneński IV w 1215 r. zobowiązał chrześcijan do spowiedzi przynajmniej raz w roku i to przed własnym duszpasterzem. Zalecono także przyjmowanie Komunii św. w okresie wielkanocnym.

W starożytnym Kościele uważano, że najważniejszym elementem tego sakramentu jest podjęta po wyznaniu grzechów pokuta, czyli zadośćuczynienie za grzechy i naprawienie zła, dlatego wzywano do odbywania pokuty w sposób publicznej. Słusznie uważano, że każdy grzech (nawet dokonany w tajemnicy) osłabia całą wspólnotę, a publiczna pokuta jest pedagogicznie owocniejsza. W średniowieczu zaczęto kłaść większy nacisk na szczere wyznanie grzechów. Widziano w tym element najtrudniejszy i dlatego najwartościowszy. Wtedy zrodziła się też nazwa sakramentu, jaką i dzisiaj często stosujemy - „spowiedź święta".

Współcześnie mówimy: „sakrament pokuty i pojednania” i rozumiemy, że duchowe owoce sakramentu, zależą zarówno od szczerości penitenta, jak i od prawdziwości żalu za grzechy, ale także od rzetelnie podjętej pokuty i uczciwego naprawienia zła. Dopiero wtedy słabe serce wierzącego grzesznika jest w stanie pojednać się z Bogiem i człowiekiem.

Zapamiętajmy: Sakrament pokuty został ustanowiony wówczas, gdy Chrystus przekazał Apostołom władzę odpuszczenia grzechów. Kościół dla dobra swoich dzieci polecił przystępowanie do niego przynajmniej raz w roku, by można było w okresie wielkanocnym przyjąć Komunię św. i radować się w pełni tajemnicą Zmartwychwstania Pana.

utworzono : 2013-03-05
Parafia św.Józefa | ul.św.Jana Chrzciciela 1, 73-110 Stargard Szczeciński
biuro@swjozef.stargard.pl