Poniedziałek, 24 kwietnia 2017 r. imieniny: Bony, Horacji, Jerzego Poniedziałek II tygodnia okresu wielkanocnego | Wspomnienie dowolne Św. Fidelisa z Sigmaringen, św. Jerzego
Młodzież ze św. Jana na Lednicy

Młodzież ze św. Jana na Lednicy

Organizatorzy szacują, że na spotkanie przyjechało ok. 60 tysięcy ludzi. Nie mogło też zabraknąć naszej kochanej młodzieży ze Stargardu. Pierwsi pielgrzymi gromadzili się na Polach Lednickich już po godzinie 8. Stargardzka ekipa na pole lednickie przybyła po 9:00. O godzinie 13 rozpoczęło się nabożeństwo pokutne. Osoby, które przystąpiły do spowiedzi zostały namaszczone przez kapłanów olejem, które pobłogosławił w Watykanie w styczniu Papież Franciszek. O godzinie 15 wspólnie odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Przed oficjalnym rozpoczęciem spotkania, które nastąpiło o godzinie 17, w stronę Ryby wyruszyła Procesja Orłów – dzieci i kobiet w białych strojach. W procesji niesiono też flagi lednickie, dwie sutanny: Jana Pawła II oraz Kardynała Józefa Glempa. Brały w niej również baletnice z 18-stoma różami. Wniesiono na Rybę relikwie (m.in. św Wojciecha i św. Teresy) oraz krzyż ŚDM. Nad Polami Lednickimi przeleciał samolot ze skoczkiem spadochronowym, który wyskoczył z niego trzymając w dłoni Biblię. "Biblia jest listem miłosnym, który napisał do nas sam Bóg" – mówił o. Jan Góra. Organizatorzy spotkania prosili uczestników, aby przed przyjazdem napisali list w imieniu Boga do innego człowieka, który następnie specjalni listonosze wręczą uczestnikom spotkania. "Musimy mieć godność syna. Nie bądźmy dziećmi!" – podkreślał przed jej rozpoczęciem o. Góra. Wieczorem, ok. godz. 20:00 rozpoczęła się uroczysta Msza Święta, której przewodniczył Prymas Polski ks. abp. Wojciech Polak. Przed północą młodzież trwała w ciszy i milczeniu na Adoracji Najświętszego Sakramentu. Na zakończenie spotkania odbył się pokaz sztucznych ogni. Tegoroczna Lednica odbyła się pod hasłem: "W Imię Syna". Zapraszamy do galerii zdjęć.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Rok wiary »

Wirtualna podróż

Dzięki panoramom sferycznym możesz wirtualnie odwiedzić
naszą świątynię i podziwiać we wszystkich kierunkach
ciekawe miejsca gotyckiej świątyni

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE - NIEDZIELA PALMOWA 09.04.2017

Gdy się zbliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na Górze Oliwnej, wtedy Jezus posłał dwóch uczniów, mówiąc im: «Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz znajdziecie uwiązaną oślicę i przy niej źrebię. Odwiążcie je i przyprowadźcie do Mnie. A gdyby wam ktoś coś mówił, powiecie: „Pan ich potrzebuje i zaraz je odeśle”». A stało się to, żeby się spełniło słowo Proroka: «Powiedzcie Córze Syjonu: Oto Król twój przychodzi do ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy». Uczniowie poszli i uczynili, jak im Jezus polecił. Przyprowadzili oślicę i źrebię i położyli na nie swe płaszcze, a On usiadł na nich. Tłum zaś ogromny słał swe płaszcze na drodze, a inni obcinali gałązki z drzew i słali nimi drogę. A tłumy, które Go poprzedzały i które szły za Nim, wołały głośno:«Hosanna Synowi Dawida! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie! Hosanna na wysokościach!» Gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto, i pytano: «Kto to jest?» A tłumy odpowiadały: «To jest prorok, Jezus z Nazaretu w Galilei». (Mt 21, 1-11)

 

MISTERIUM MĘKI PAŃSKIEJ

W piątek, 7 kwietnia o godz. 20.30, przy Bramie Pyrzyckiej odbędzie się inscenizacja Misterium Męki Pańskiej. Weźmie w nim udział 50 aktorów – to nasza młodzież, która pokaże swoje aktorskie zdolności i pomoże nam wejść w atmosferę pasyjną przed Wielkim Tygodniem. Ks. Marek Nikiel wraz z młodymi członkami naszej parafii zaprasza do udziału w tym wydarzeniu. Do zobaczenia.

 

 

 

 

 

 

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE - V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU 02.04.2017

Siostry Łazarza posłały do Jezusa wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Jezus wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego. (J 11, 3-7.17. 20-27. 33b-45)

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE - IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU 26.03.2017

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. (J 9, 1. 6-9. 13-17. 34-38)

zobacz wszystkie wiadomości »
Parafia św.Józefa | ul.św.Jana Chrzciciela 1, 73-110 Stargard Szczeciński
biuro@swjozef.stargard.pl